piątek, 30 grudnia 2011

jutro sylwester, jakoś nie czuję chyba jeszcze tego.. cóż. Ale mam nadzieję, że będzie fajnie!
świetne popołudnie z Anią i Laurą ;> dziękuję ;*

środa, 28 grudnia 2011

Bilans zysków i strat tego roku? i jeden wielki dołek ;x
No to idziemy się leczyć do Katarzyny..ale chyba zaczniemy od jakiegoś dobrego zaopatrzenia ;>
A! i podjęłam decyzję... chyba jednak rzeczywiście nie warto niczego zmieniać. 

sobota, 24 grudnia 2011

Z okazji świąt życzę Wam wszystkiego co najlepsze! Dużo zdrowia i miłości, spełniania marzeń, udanego sylwestra i żeby wszystko układało się po Waszej myśli ;) :*

czwartek, 22 grudnia 2011

święta?

Odzyskałam Internet,uff. Kuchnia zrobiona,dom posprzątany, choinka na dworze ubrana  :D dużo pracy jeszcze przede mną,ale.. :) a dziś Wigilia klasowa.. dziękuję Wam ! <3 jesteście kochani, czeka mnie teraz ważna decyzja, ale chyba już ją podjęłam, po rozmowie na dworcu... może rzeczywiście to byłoby zupełnie bezsensu.
No i nie jestem chyba aż taką egoistką, żeby sprawić że klasa będzie miała łączony angielski. Zobaczymy.. przez święta jeszcze pomyślę.
Generalnie przed świętami chciałabym załatwić jeszcze jedną rzecz,ale chyba się nie uda.. trudno, pewnie już nigdy tego nie załatwię.
















I czekam na zdjęcia od Pali,to wrzucę  :)

środa, 21 grudnia 2011

Remont kuchni w toku, mam nadzieję, że dziś już wszystko się skończy :))
ale efekt jest świetny ! <3

poniedziałek, 19 grudnia 2011

 Święta lada moment a tu co? Kłótnie, nieporozumienia, problemy. Aż nagle pewna facebookowa rozmowa,dość banalna, ale jakże wiele zmieniła w tym dniu, uświadomiła mi pewne sprawy i była takim pierwszym świątecznym impulsem.
Święta są coraz bardziej komercyjne,i z roku na roku tej magii,zapachu cynamonu i goździków w domu coraz mniej (bo w tym roku nawet nie upiekłam pierniczków, ale chyba już za późno na nadrobienie,a szkoda) nawet nie będziemy stroili w kościele..:( Co to będą za święta?

http://www.loveit.pl

 kilka hitów świątecznych, które chyba nigdy mi się nie znudzą



ale jeszcze kilka dni, kilka dni ciężkiej nauki.. 
więc dotrwajmy, a później odpoczniemy :)

sobota, 17 grudnia 2011

Prezenty kupione,wieczór udany, dziękuję! :*












brakuje tylko zdjęć sklepów z ubrankami dla dzieci i nasze poszukiwania :D
rabat dla nieletnich rodziców :D hahaahah xd

"burżuazja w stolicy"

jutro wracam, wieczór zapowiada się fajnie. a matematyka nie taka straszna jak się wydaje :))

czwartek, 15 grudnia 2011

paznokcie

Ostatnio nie mam siły nawet na malowanie paznokci, szczerze mówiąc nie myślałam, że to się kiedykolwiek wydarzy. Codzienne malowanie paznokci to taki rytuał wieczorny,a  teraz? eh.. przeglądałam sobie w sieci jakieś zdjęcia w poszukiwaniu inspiracji,ale szczerze mówiąc chyba sobie daruję.dziś tworzenie czegokolwiek.ale znalazłam kilka fajnych pomysłów - zarówno klasycznych jak i mega kolorowych :)















                                                                       www.loveit.pl/
Weekend w stolicy zapowiada się fajnie, nawet z perspektywą wielogodzinnej nauki mojej ukochanej matematyki...  Tak się zastanawiam jak to wszystko będzie,no ale jak ma być? musi być dobrze.
Ale kiedy ja się w końcu wyśpię?

Szukam jakichś zdjęć na dysku i znalazłam z Opinogóry ;D







środa, 14 grudnia 2011

Kompletowanie rzeczy na półmetek i wesele w toku :) Kupiłam buty (może później jakoś Wam pokażę ) <3 piękne są i liczę tylko na to, że się nie zabiję w nich xD
Dzień spokojny całkiem, dużo lepszy niż wczorajszy. Chcę weekendu, ale na odpoczynek nie mam co liczyć ;(


 i obiecałam dziewczynom, że wstawię zdjęcia z Warszawy. Praca z seniorkami do najłatwiejszych nie należy, ale damy radę, tylko trzeba się powoli brać za robotę :)





zdjęcia Paulina.

wtorek, 13 grudnia 2011

tak mnie natchnęło, bo dostałam zdjęcia od Pauli <3


2f<3


  papilot.pl

Eh.. :( mam wszystkiego dość, same problemy... nie wiem jak to ogarnąć. 13 grudnia nie okazał się dla mnie łaskawy, mimo tego, że to nawet nie piątek..(dobra, nie wierzę w te głupoty,ale na coś trzeba to zrzucić) Nie mogę na swoje lenistwo, bo ostatnio zapieprzam jak mrówka, a efekty? gdzie, no gdzie są się pytam? właściwie to wręcz przeciwnie jest. Cały weekend z matematyką, historią, angielskim,biologią a tu? jedno wielkie...ba gigantyczne rozczarowanie ! Chciałabym się w końcu wyspać, a nie uczyć się po nocach.  Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej, bo wyjątkowo mam tylko 3 lekcje, więc może to będzie rekompensatą za to wszystko... chyba zaraz pojadę na zakupy, bo przecież nic tak nie poprawia humoru jak nowy ciuszek.

sobota, 10 grudnia 2011







faza z Magdaleną :D jutro może będzie nas stać na coś lepszego. xD
czemu te weekendy tak szybko mijają? jutro już niedziela,a ja nawet nie zdążyłam odpocząć ;<<
chcę wolnego ! świąt,ferii czegokolwiek oby tylko trochę odpocząć od szkoły...
chociaż ja i tak wyczerpuję dostępne limity chyba tym wiecznym chorowaniem,ale to jest bardziej męczące
niż wstawanie codziennie o 6 i zapieprzania cały dzień ;<<

piątek, 9 grudnia 2011

Mam nadzieję, że będę miała czas, żeby pisać dość regularnie. Trzeba będzie namówić Magdalenę na jakieś zdjęcia, bo jakoś po ostatnich porządkach na dysku nie wiele zostało. A obecnie ponownie chorujemy, kiedy to się skończy ? ;(